AI i automatyzacja

Agenci AI dla firm - wdrożenie agentów AI

Agent AI nie wykonuje sztywnego scenariusza, tylko sam wybiera kolejne kroki. Dzięki temu radzi sobie z pracą, która za każdym razem wygląda trochę inaczej, i właśnie dlatego we wdrożeniu najważniejsze jest to, na co mu pozwolisz.

Agent AI: co to jest w praktyce

Bez fachowego słownictwa: agent to model językowy, który dostaje cel, zestaw narzędzi i pozwolenie, żeby sam decydował, po które narzędzie sięgnąć i kiedy. Nie wykonuje kroków jeden po drugim według planu. Ocenia sytuację, wybiera działanie, sprawdza wynik i decyduje, co zrobić dalej.

W tej pętli kryje się cała różnica. Zwykła automatyzacja zatrzyma się na danych, których nie przewidział jej projektant. Agent może spróbować sobie z nimi poradzić. To bardzo przydatne, ale z tego samego powodu agent potrzebuje granic, jakich sztywny proces nigdy nie wymagał.

Kiedy agent AI ma sens, a kiedy nie

Wszystko sprowadza się do jednego pytania: czy kroki różnią się między przypadkami?

Weźmy opis produktu. Przy prostym akcesorium wystarczy karta katalogowa. Przy produkcie technicznym dobry opis wymaga porównania z podobnymi modelami, informacji o kompatybilności, czasem dokumentacji serwisowej, a to, co jest ważne, zmienia się z produktu na produkt. Można to rozpisać jako drzewo decyzyjne, tyle że utrzymanie takiego drzewa to męka. Agent sam ustala, czego potrzebuje przy danym produkcie.

Podobnie jest z analizą, w której właściwe pytanie zależy od tego, co pokażą dane, i ze sprawami operacyjnymi, w których następny krok wynika z tego, co już się stało. Jeśli ścieżka jest naprawdę stała, agent to złe narzędzie i zaproponujemy zwykłą automatyzację.

Uprawnienia agenta: co mu wolno

Najważniejsza decyzja przy wdrożeniu agenta nie dotyczy modelu, tylko tego, do czego agent ma dostęp.

Zapisujemy to jako jawną listę: te dane może czytać, te działania może wykonywać, a tych nigdy nie wykona bez zgody człowieka. Przykłady:

Agent w sklepie. Swobodnie poprawia roboczy opis, proponuje zmianę kategorii do sprawdzenia i nie ma żadnej możliwości zmiany ceny.

Agent w obsłudze klienta. Czyta całą historię zgłoszeń, ale nigdy nie zleca zwrotu pieniędzy.

Trudniejsza wersja tego pytania brzmi: co się stanie, gdy agent będzie pewny swego i jednocześnie w błędzie? Wcześniej czy później tak się zdarzy. Projektowanie z myślą o tym to nie czarnowidztwo, tylko różnica między systemem, który może działać sam, a takim, przy którym ktoś musi stale siedzieć.

W praktyce dzielimy działania na odwracalne i nieodwracalne. Poprawiona wersja robocza, przeliczona analiza albo propozycja zmiany kategorii dają się cofnąć bez konsekwencji, więc agent może je wykonywać swobodnie. Wysłany mail do klienta, opublikowany opis, zmieniona cena i wszystko, co dotyczy pieniędzy, wymaga potwierdzenia. Taki podział łatwiej wytłumaczyć zespołowi niż listę wyjątków dopisywanych przypadek po przypadku.

Jak testujemy agentów AI

Agent nie da dwa razy dokładnie tego samego wyniku, więc klasyczne testy się tu nie sprawdzają. Działa zestaw ewaluacyjny: zbiór prawdziwych przypadków ze znanym poprawnym wynikiem, uruchamiany wielokrotnie i oceniany według tego, jak często agent do tego wyniku dochodzi.

Masz wtedy liczbę, z którą porównujesz każdą zmianę promptu, wymianę modelu czy dodanie narzędzia. To ważniejsze, niż się wydaje. Bez takiej liczby dostrajanie agenta to zgadywanie i łatwo wprowadzić poprawkę, która naprawia akurat oglądany przypadek, a po cichu psuje trzy inne.

Na produkcji zapisujemy też przebieg każdego uruchomienia. Gdy wynik jest zły, log pokazuje, który krok zawiódł. Zwykle da się to naprawić w opisie narzędzia albo przez dodanie brakującego kontekstu, a problem rzadko tkwi w samym modelu.

Wdrożenie agenta krok po kroku

Dobre wdrożenie zaczyna się od wąskiego zakresu i ścisłej obserwacji. Jeden proces, ograniczony zestaw narzędzi i człowiek, który zatwierdza działania, dopóki nie zbierze się materiał pokazujący, w czym agent jest wiarygodny, a w czym nie.

To ten materiał powinien decydować o samodzielności agenta. Po kilku tygodniach zwykle widać, że niektóre rodzaje działań agent wykonuje lepiej, niż zakładano, a jeden czy dwa konsekwentnie myli w konkretny sposób. Przy pierwszych zdejmujesz obowiązek akceptacji, drugie naprawiasz albo na stałe zostawiasz do zatwierdzania. To wolniejsze niż włączenie wszystkiego naraz i właśnie dlatego taki system działa także pół roku później.

Co dostajesz

Agent do treści

Pisze artykuły, opisy produktów, scenariusze wideo i newslettery. Sam dobiera sposób pracy do materiału i przed oddaniem sprawdza wynik z Twoim briefem.

Agent do analiz

Pobiera dane z Twoich narzędzi, przetwarza je i opisuje, co się zmieniło i dlaczego może to być ważne. Przydaje się tam, gdzie te same pytania wracają, a odpowiedzi za każdym razem są inne.

Agent do sklepu internetowego

Aktualizuje opisy, porządkuje dane produktów i proponuje zmiany kategorii albo atrybutów. To, czego nie jest pewien, oznacza do sprawdzenia, zamiast zmieniać po cichu.

Agent do spraw operacyjnych

Planuje zadania, pilnuje statusów, przypomina o zaległościach i aktualizuje dane projektów w narzędziach, z których zespół już korzysta.

Kilku agentów w jednym procesie

Agenci z węższymi zadaniami przekazują sobie pracę i zapisują wyniki w CRM, ERP albo CMS. Wyspecjalizowaną rolę łatwiej ocenić niż jednego agenta od wszystkiego.

Granice, logi i akceptacja człowieka

Ograniczone uprawnienia, limity kosztów, zapis każdego kroku agenta i wyznaczone miejsca, w których człowiek zatwierdza działania nieodwracalne.

Jak pracujemy

  1. 01

    Szukamy procesu, w którym przypadki naprawdę się różnią

    Agent zwraca swoją złożoność tam, gdzie kroki zależą od przypadku. Jeśli ścieżka jest zawsze taka sama, zwykła automatyzacja będzie tańsza, szybsza i bardziej przewidywalna.

  2. 02

    Ustalamy narzędzia i uprawnienia

    Spisujemy, co agent może odczytywać, a co zmieniać. Ta lista wyznacza granicę bezpieczeństwa i na początku celowo jest krótka.

  3. 03

    Przygotowujemy zestaw testowy

    Prawdziwe przypadki ze znanym poprawnym wynikiem, także te trudne. Bez nich nie wiadomo, czy zmiana promptu coś poprawiła, czy tylko przeniosła błędy w inne miejsce.

  4. 04

    Startujemy z akceptacją człowieka

    Każde działanie agenta zatwierdza człowiek, dopóki nie będzie jasne, w czym agent jest wiarygodny. Samodzielność przyznajemy osobno dla każdego rodzaju działania.

  5. 05

    Pilnujemy kosztów, jakości i zmian zachowania

    Zużycie tokenów, liczba kroków, powtarzające się błędy i jakość wyników po uruchomieniu. Nowe wersje modeli i zmiany w danych z czasem wpływają na to, jak agent działa.

Narzędzia i technologie

Tam, gdzie istnieje dobre narzędzie open source, wybieramy je zamiast zamkniętego. Bez uzależnienia od jednego dostawcy i z kosztami, które da się przewidzieć.

Najczęściej zadawane pytania

Pozostałe usługi w tej kategorii

Przeczytaj opinie firm, które nam zaufały

Zawsze są kilka kroków do przodu.

Mikołaj

CEO & Founder, GBS®

Zobacz na Clutch
GBS® logo

Dostarczone znacznie wcześniej niż termin.

Yasniel

CEO, IMEGA Sp z o.o.

Zobacz na Clutch

Indywidualne podejście ZanReal jest imponujące.

Adam

Executive, w-studio.pl

Zobacz na Clutch

Wiedza i intuicja biznesowa czynią ich wartościowym partnerem.

Magda

Designer, DIGITALUNI

Zobacz na Clutch

Szybkie rozwiązania, które obniżyły koszty o 99%.

Andrei Kapytau

Team Lead, busel.uk

Zobacz na Clutch

+20% dostarczalności dla naszych kampanii e-mail.

Joan Calabria

Sales Director, 36NORTH

Zobacz na Clutch
36NORTH logo

Najnowsze

Poradniki techniczne, bezpieczeństwo i nasze doświadczenia z budowania rozwiązań AI.

Masz proces, który za każdym razem przebiega inaczej?

Napisz do nas

Opisz go i napisz, czym różnią się kolejne przypadki. Ocenimy, czy agent AI ma tu sens, czy wystarczy zwykła automatyzacja.

Zanek

Nie nadążasz za zmianami w świecie AI?

Pozwól, że weźmiemy to na siebie. Co tydzień destylujemy najważniejsze wydarzenia ze świata AI w skupiony, 5-minutowy przegląd - żebyś był na bieżąco bez szumu.

Dowiedz się więcej
Tygodnik AIonline
Wyselekcjonowane wiadomości AI do porannej kawy. Co tydzień.
Wyślij mi swój email, żeby się zapisać.