Copywriting

Opisy produktów

Dobry opis produktu to nie lista parametrów. To wyjaśnienie, co te parametry oznaczają dla klienta. I właśnie to zamienia oglądającego w kupującego.

Cecha to jeszcze nie korzyść

Większość opisów produktów kończy się na specyfikacji. Klasa wodoodporności, pojemność, materiał, wymiary. Wszystko zgodne z prawdą i nic z tego nie odpowiada na pytanie, które klient naprawdę ma w głowie: czy to zadziała u mnie.

Odległość między parametrem a decyzją jest niewielka, ale ktoś musi ją pokonać. Albo robi to klient, korzystając z wiedzy, której może nie mieć, albo robi to opis. Informacja, że sprzęt zniesie deszcz, ale nie zanurzenie w basenie, jest użyteczna dla znacznie większej liczby osób niż oznaczenie kodowe wyrażające dokładnie ten sam fakt. I na tym polega cała robota.

Gdzie opisy się zwracają

W trzech miejscach, mniej więcej w tej kolejności.

Pierwsze to konwersja. Osoba, która jest w stanie ocenić, czy produkt do niej pasuje, kupuje albo szybko wychodzi. Osoba, która nie potrafi tego ocenić, otwiera ofertę konkurencji, żeby sprawdzić, i często tam właśnie kończy zakup.

Drugie to pytania przed zakupem. Każda wiadomość z pytaniem, czy coś pasuje, czy zestaw zawiera daną część albo czy współpracuje z konkretnym systemem, to pytanie, na które strona nie odpowiedziała. Takie wiadomości kosztują czas obsługi i przesuwają zakup poza moment, w którym klient był gotowy.

Trzecie to zwroty. Wady i zmiana zdania są poza czyjąkolwiek kontrolą, ale tę część, która wynika z rozminięcia oczekiwań, da się realnie ograniczyć. Jasne powiedzenie, dla kogo produkt nie jest przeznaczony, kosztuje niewielką liczbę zamówień, a oszczędza więcej na przesyłkach zwrotnych, przyjęciu towaru i obsłudze.

Jak to skalować na cały katalog

Nikt nie potrzebuje osobnego eseju do każdego indeksu, a udawanie, że jest inaczej, kończy się projektami, które nigdy nie zostają domknięte.

Praktyczne podejście to podział na poziomy. Bestsellery, nowości i produkty o wysokiej marży dostają indywidualne opisy z realną uwagą poświęconą decyzji zakupowej. Reszta dostaje spójny szablon: ta sama kolejność sekcji, ten sam poziom szczegółowości, widoczne różnice między modelami. Produkty porównywalne powinny być porównywalne, a w katalogu, w którym każdą pozycję pisał ktoś inny od zera, kupuje się trudniej, nie łatwiej.

Szablon domykamy na małej próbce, zanim ruszymy z objętością. Dużo taniej jest spierać się o strukturę na dziesięciu opisach niż odkryć problem na czterystu.

Wyszukiwarka i problem powielonych treści

Większość sklepów publikuje opis producenta. Konkurencja robi to samo. Efektem są setki stron z niemal identycznym tekstem, co nie daje wyszukiwarce żadnego powodu, żeby wyróżnić którąkolwiek z nich, a kupującemu żadnego powodu, żeby zostać.

Autorska treść to jeden z niewielu realnie kontrolowanych wyróżników na poziomie karty produktu. Piszemy wokół sformułowań, których ludzie faktycznie używają, szukając danej rzeczy, łącznie z wariantami potocznymi i literówkami. Stronę układamy tak, żeby nagłówki, atrybuty i pola meta poprawnie ten język oddawały.

Nie upychamy fraz. Opis, który brzmi, jakby powstał dla algorytmu, jest opisem, którego klient nie doczyta, a wyszukiwarki karzą ten schemat od dawna.

Uczciwość sprzedaje, ale wymaga dobrych danych

Utrzymuje się przekonanie, że przyznanie się do ograniczenia kosztuje sprzedaż. W praktyce zdanie mówiące, że ten model nie nadaje się do pracy ciągłej albo że ta tkanina jest cieńsza niż w poprzedniej wersji, robi dwie rzeczy naraz: odsiewa kupujących, którzy i tak zwróciliby towar, i uwiarygodnia każdą pozostałą obietnicę na stronie.

Klienci są przyzwyczajeni do tego, że się im sprzedaje. Opis, który mówi jedną niewygodną prawdę, jest na tyle nietypowy, że zaczyna się mu ufać także w reszcie.

Pisanie w ten sposób wymaga jednak solidnego materiału i to jest zasadniczo wszystko, czego potrzebujemy od Ciebie: rzetelnych danych technicznych, zdjęć produktów i kontaktu z osobą, która odpowiada na pytania klientów. To ostatnie jest najcenniejszym materiałem, jaki dostajemy, i jednocześnie tym, o którym firmy najczęściej zapominają, bo z pytań zadawanych przed zakupem powstają dokładnie te sekcje, których dobry opis potrzebuje.

Przydaje się też decyzja, kto po Twojej stronie zatwierdza gotowe teksty. Przy kilkuset opisach rozproszona akceptacja potrafi wydłużyć projekt bardziej niż samo pisanie: jedna osoba zgłasza uwagi do stylu, druga do parametrów, trzecia wraca do rozstrzygniętej już kwestii nazewnictwa. Jedna osoba decyzyjna i ustalony szablon załatwiają ten problem na starcie, a przy okazji dają Ci wzorzec, według którego dopiszesz opisy kolejnych nowości bez naszego udziału.

Co dostajesz

Opisy pojedynczych produktów

Teksty, które przekładają specyfikację na konsekwencje: co dana cecha pozwala klientowi zrobić i dla kogo ten produkt nie będzie odpowiedni.

Serie opisów dla całej kategorii

Powtarzalna struktura zastosowana w całej linii produktowej, dzięki czemu katalog jest spójny i porównywalny, a nie sklejony z dziesięciu różnych stylów.

Szablon, z którego korzystasz dalej

Ustalona kolejność sekcji, długość i ton, które Twój zespół może stosować do nowych produktów bez zlecania każdego opisu osobno.

Struktura przyjazna wyszukiwarce

Nagłówki, sformułowania i pola meta zbudowane wokół tego, jak ludzie szukają takiego produktu, bez zamieniania strony w zbiór fraz kluczowych.

Uporządkowane tabele parametrów

Czyste, spójne dane techniczne obok tekstu, bo spora część kupujących najpierw skanuje tabelę, a dopiero potem czyta opis.

Treści, które ograniczają zwroty

Uczciwe informacje o rozmiarach, kompatybilności i ograniczeniach. Nazwanie tego, czego produkt nie robi, kosztuje kilka zamówień i oszczędza więcej na zwrotach i czasie obsługi.

Jak pracujemy

  1. 01

    Poznajemy produkt i kupującego

    Pracujemy na Twojej specyfikacji, materiałach od producenta i, jeśli to możliwe, na samym produkcie, plus na tym, co najczęściej słyszy Twoja obsługa.

  2. 02

    Ustalamy szablon na próbce

    Najpierw piszemy niewielką partię i na niej domykamy strukturę, długość i ton. Poprawienie wzorca na starcie oszczędza przepisywanie setek opisów później.

  3. 03

    Piszemy partiami, kategoriami

    Produkty obrabiamy grupami, żeby porównywalne pozycje były opisane w porównywalny sposób, a różnice między nimi były widoczne.

  4. 04

    Weryfikujemy fakty ze źródłem

    Parametry, kompatybilność i obietnice sprawdzamy w Twoich danych, a nie w materiałach marketingowych dostawcy, które bywają błędne lub przesadzone.

  5. 05

    Oddajemy w formacie przyjmowanym przez sklep

    Ustrukturyzowany plik albo wprowadzenie treści bezpośrednio do sklepu, z polami dopasowanymi do tego, jak przechowuje je Twoja platforma.

Narzędzia i technologie

Tam, gdzie istnieje dobre narzędzie open source, wybieramy je zamiast zamkniętego. Bez uzależnienia od jednego dostawcy i z kosztami, które da się przewidzieć.

  • WooCommerce
  • PrestaShop
  • Magento
  • Medusa
  • Akeneo
  • n8n
  • LanguageTool
  • Sanity
  • Shopify
  • BaseLinker
  • Google Merchant Center
  • Google Search Console

Najczęściej zadawane pytania

Pozostałe usługi w tej kategorii

Przeczytaj opinie firm, które nam zaufały

Zawsze są kilka kroków do przodu.

Mikołaj

CEO & Founder, GBS®

Zobacz na Clutch
GBS® logo

Dostarczone znacznie wcześniej niż termin.

Yasniel

CEO, IMEGA Sp z o.o.

Zobacz na Clutch

Indywidualne podejście ZanReal jest imponujące.

Adam

Executive, w-studio.pl

Zobacz na Clutch

Wiedza i intuicja biznesowa czynią ich wartościowym partnerem.

Magda

Designer, DIGITALUNI

Zobacz na Clutch

Szybkie rozwiązania, które obniżyły koszty o 99%.

Andrei Kapytau

Team Lead, busel.uk

Zobacz na Clutch

+20% dostarczalności dla naszych kampanii e-mail.

Joan Calabria

Sales Director, 36NORTH

Zobacz na Clutch
36NORTH logo

Twoje opisy sprzedają czy tylko wymieniają parametry?

Napisz do nas

Podeślij kategorię albo kilka produktów, od których chcesz zacząć. Zobaczymy, co jest na stronach teraz, i zaproponujemy opisy, które pomagają klientom decydować.

Zanek

Nie nadążasz za zmianami w świecie AI?

Pozwól, że weźmiemy to na siebie. Co tydzień destylujemy najważniejsze wydarzenia ze świata AI w skupiony, 5-minutowy przegląd — żebyś był na bieżąco bez szumu.

Dowiedz się więcej
Tygodnik AIonline
Wyselekcjonowane wiadomości AI do porannej kawy. Co tydzień.
Wyślij mi swój email, żeby się zapisać.