SEO i GEO

Analiza, monitoring i optymalizacja SEO

SEO i GEO to proces, a nie jednorazowe działanie. Monitorujemy, co działa, wyjaśniamy, co się zmieniło, gdy wyniki się ruszają, i zamieniamy to w kolejne decyzje.

Raport istnieje po to, żeby zmieniać decyzje

Miesięczny raport, który zostaje przeczytany i odłożony, jest nieudany niezależnie od tego, jak ładnie wygląda. Jedynym powodem, żeby mierzyć, jest podjęcie w kolejnym miesiącu innej decyzji. Dlatego raportowanie budujemy od tyłu: od decyzji, które faktycznie podejmujesz. Co publikować, co naprawić, gdzie przestać wydawać.

Pierwsze pytanie we współpracy nie brzmi więc, jakie wskaźniki pokazać. Brzmi: jakie wybory stoją przed Tobą i jaki dowód mógłby je zmienić.

Najpierw napraw pomiar, potem go interpretuj

Niemal w każdej konfiguracji, którą przejmujemy, coś jest po cichu zepsute. Dwa tagi analityczne na tej samej stronie podwajające sesje. Nigdy nieodfiltrowany ruch wewnętrzny i agencyjny. Baner zgód ustawiony tak, że spora część wizyt nigdy nie trafia do raportów, a nikt tej luki nie uwzględnia. Konwersje liczone przy wczytaniu strony zamiast przy wysłaniu formularza.

Nic z tego nie jest egzotyczne. Każda z tych rzeczy produkuje raporty, które wyglądają autorytatywnie i opisują coś innego niż rzeczywistość. To gorsze niż brak raportów, bo ludzie na tej podstawie działają. Dlatego pierwszy etap to audyt warstwy zbierania danych i jej korekta. Dopiero potem dane historyczne stają się warte sporu.

Podziały, które czynią raport uczciwym

Jedna linia ruchu organicznego ukrywa większość tego, co trzeba wiedzieć.

Frazy brandowe i niebrandowe. Osoby wpisujące nazwę Twojej firmy i tak by przyszły. Wzrost w tym miejscu zwykle odzwierciedla kampanię, publikację albo polecenie. Frazy niebrandowe to obszar, za który SEO faktycznie odpowiada, a raport łączący jedno z drugim pochlebia wszystkim zaangażowanym.

Nowe strony i te już istniejące. Serwis może regularnie publikować, mieć płaski wynik zbiorczy i tracić starsze podstrony w tym samym tempie, w jakim zyskuje nowe. To zupełnie inna sytuacja niż zastój i wymaga innej reakcji.

Wyświetlenia i kliknięcia. Rosnące wyświetlenia przy niezmiennej liczbie kliknięć oznaczają, że się pokazujesz i jesteś pomijany. To wskazuje na tytuły, opisy i niedopasowanie intencji, a nie na pozycje.

Wejścia z asystentów AI. Ruch z ChatGPT, Perplexity i podobnych źródeł jest dziś dla większości serwisów niewielki, ale jest mierzalny, a jego kierunek już coś mówi.

Bez dziennika zmian nie wyjaśnisz wahań

Najcenniejszy dokument w stałej pracy nad SEO jest zupełnie nieefektowny: datowana lista tego, co się zmieniło. Wdrożenia, przekierowania, opublikowane treści, zmiany w strukturze, aktualizacje algorytmu, kampanie, sezonowość.

Z nią spadek ruchu zwykle da się prześledzić w godzinę. Bez niej wszyscy zaczynają budować wiarygodnie brzmiące historie, a te w tej branży są tanie. Dziennik trzymamy obok dashboardu i nanosimy zdarzenia na oś czasu, żeby rozmowa zaczynała się od dowodów, a nie od tego, kto mówi najpewniejszym tonem.

Chroni Cię to też w drugą stronę. Kiedy wyniki rosną, właśnie dziennik pozwala odróżnić pracę, która to spowodowała, od pracy, która się z tym zbiegła. Bez niego każda agencja przypisze sobie każdy wzrost, łącznie z tym, który wynikał z sezonu albo z kampanii prowadzonej przez kogoś innego.

Prowadzenie takiego zapisu kosztuje kilka minut przy każdym wdrożeniu i publikacji. To najtańsza rzecz w całym procesie i jednocześnie ta, której brak najczęściej zamienia analizę w dyskusję o przeczuciach.

Czego dane nie powiedzą

W SEO nie ma grupy kontrolnej. Nie da się przeprowadzić tego samego kwartału dwa razy, raz ze zmianami i raz bez nich, więc twierdzenia o przyczynach zawsze są po części wnioskowaniem. Kto podaje je jako dowód, mówi więcej, niż metoda pozwala.

Są też ograniczenia bardziej szczegółowe, o których lepiej wiedzieć zawczasu. Search Console przechowuje szesnaście miesięcy danych, więc porównania rok do roku wymagają eksportu, zanim okno się zamknie. Rzadkie zapytania są z raportów pomijane ze względu na prywatność i dlatego kliknięcia z listy fraz nigdy nie sumują się do całości. Wyświetlenia w AI Overviews nie są wydzielone jako osobna kategoria. Widoczność w asystentach da się tylko próbkować, nie śledzić.

Mówimy o tym w raporcie, a nie w przypisie, i oznaczamy, które wnioski są dobrze udokumentowane, a które są naszym najlepszym odczytem. Slajdy wychodzą przez to mniej efektowne. Za to kiedy mówimy, że coś działa, masz podstawy, żeby w to uwierzyć.

Co dostajesz

Pomiar, któremu można ufać

Najpierw sprawdzamy i naprawiamy analitykę, Search Console i obsługę zgód. Raportowanie na zepsutej konfiguracji daje stanowcze wnioski z danych, które nigdy nie były poprawne.

Dashboard do przeczytania w dwie minuty

Ruch, widoczność, konwersje i wejścia z narzędzi AI w jednym miejscu, z podziałem na frazy brandowe i niebrandowe, żeby wzrost liczby wyszukiwań nazwy firmy nie był liczony jako efekt SEO.

Analiza na poziomie zapytań i stron

Patrzymy na to, które podstrony i które zapytania się ruszyły, a nie na sumę. Płaski wynik zbiorczy regularnie ukrywa jedną sekcję w rozsypce i drugą w rozkwicie.

Dziennik zmian

Wdrożenia, publikacje, aktualizacje algorytmu i starty kampanii nanoszone na tę samą oś czasu co dane. Bez tego każde wyjaśnienie spadku jest zgadywanką.

Comiesięczny komentarz z rekomendacjami

Krótka pisemna interpretacja tego, co się wydarzyło, i propozycja kolejnych kroków w kolejności ważności. Liczby bez odczytania to wykres, na który nikt nie reaguje.

Alerty o rzeczach, które bolą

Spadki indeksacji, błędy crawlowania, awarie pomiaru i nagła utrata ruchu zgłaszane szybko, bo w pierwszym tygodniu naprawa jest tania, a w trzecim miesiącu droga.

Jak pracujemy

  1. 01

    Najpierw audyt danych, potem zaufanie do nich

    Zdublowane tagi, brakujące kategorie zgód, nieodfiltrowany ruch wewnętrzny, konwersje liczone dwa razy. Naprawiamy warstwę zbierania danych, bo od niej zależy każdy późniejszy wniosek.

  2. 02

    Ustalamy, co naprawdę jest sukcesem

    Zwykle zapytania ofertowe, sprzedaż albo wartościowe sesje, a nie sam ruch. Definiujemy wskaźniki wspólnie na starcie, żeby nie dało się ich po cichu przedefiniować, gdy liczba pójdzie w złą stronę.

  3. 03

    Budujemy raportowanie

    Search Console, analityka, dane o pozycjach i ruch z narzędzi AI w jednym widoku, z zapisanymi definicjami, żeby za pół roku liczby znaczyły to samo.

  4. 04

    Spotykamy się w stałym rytmie

    Comiesięczna rozmowa nad tym samym widokiem, z otwartym dziennikiem zmian. Efektem jest krótka lista decyzji, a nie omówienie każdego wykresu po kolei.

  5. 05

    Wdrażamy wnioski

    Rekomendacje wracają wprost do prac technicznych, contentowych i GEO. Monitoring, który niczego nie zmienia, jest kosztem, a nie inwestycją.

Narzędzia i technologie

Tam, gdzie istnieje dobre narzędzie open source, wybieramy je zamiast zamkniętego. Bez uzależnienia od jednego dostawcy i z kosztami, które da się przewidzieć.

  • Matomo
  • Umami
  • PostHog
  • Grafana
  • Metabase
  • Lighthouse
  • Playwright
  • PostgreSQL
  • Google Search Console
  • Google Analytics 4
  • Looker Studio
  • Ahrefs

Najczęściej zadawane pytania

Pozostałe usługi w tej kategorii

Przeczytaj opinie firm, które nam zaufały

Zawsze są kilka kroków do przodu.

Mikołaj

CEO & Founder, GBS®

Zobacz na Clutch
GBS® logo

Dostarczone znacznie wcześniej niż termin.

Yasniel

CEO, IMEGA Sp z o.o.

Zobacz na Clutch

Indywidualne podejście ZanReal jest imponujące.

Adam

Executive, w-studio.pl

Zobacz na Clutch

Wiedza i intuicja biznesowa czynią ich wartościowym partnerem.

Magda

Designer, DIGITALUNI

Zobacz na Clutch

Szybkie rozwiązania, które obniżyły koszty o 99%.

Andrei Kapytau

Team Lead, busel.uk

Zobacz na Clutch

+20% dostarczalności dla naszych kampanii e-mail.

Joan Calabria

Sales Director, 36NORTH

Zobacz na Clutch
36NORTH logo

Dobry raport kończy się decyzją, nie wykresem

Napisz do nas

Pokaż nam, jak dziś raportujesz wyniki, a wskażemy, czego brakuje w pomiarze i które liczby naprawdę mówią o efektach Twojego SEO.

Zanek

Nie nadążasz za zmianami w świecie AI?

Pozwól, że weźmiemy to na siebie. Co tydzień destylujemy najważniejsze wydarzenia ze świata AI w skupiony, 5-minutowy przegląd — żebyś był na bieżąco bez szumu.

Dowiedz się więcej
Tygodnik AIonline
Wyselekcjonowane wiadomości AI do porannej kawy. Co tydzień.
Wyślij mi swój email, żeby się zapisać.