SEO contentowe
Treść zdobywa widoczność wtedy, gdy odpowiada na pytanie, które ktoś faktycznie zadaje. Znajdujemy te pytania i przygotowujemy strony, które udzielają na nie konkretnej odpowiedzi.
Punktem wyjścia jest pytanie, nie fraza
Użyteczną jednostką w SEO contentowym nie jest fraza z liczbą wyszukiwań obok. Jest nią pytanie, które ktoś wpisał, bo miał problem. To intencja stojąca za tym pytaniem decyduje, jaka strona może na nie odpowiedzieć.
Osoba szukająca „system magazynowy” porównuje rozwiązania. Osoba szukająca „jak zrobić inwentaryzację bez zatrzymywania magazynu” szuka wyjaśnienia i być może jeszcze nie wie, że odpowiedzią jest oprogramowanie. To dwie różne potrzeby i dwie różne strony. Próba obsłużenia obu jedną podstroną to najczęstszy powód, dla którego tekst nie wyświetla się na nic konkretnego.
Etap analizy jest więc przede wszystkim porządkowaniem intencji. Bierzemy zapytania istotne dla Twojego biznesu, grupujemy je w tematy i dla każdej grupy ustalamy, jaki typ strony do niej pasuje: strona usługi, poradnik, porównanie, opis produktu albo nic, bo w tym roku nie masz tam realnych szans.
Najpierw zwykle zwraca się to, co już masz
Większość firm, które się do nas zgłaszają, nie potrzebuje więcej treści. Potrzebuje, żeby te już opublikowane pracowały lepiej.
Schemat powtarza się uparcie. Są strony na pozycjach od czwartej do piętnastej dla zapytań, na które prawie odpowiadają, i brakuje im sekcji o tym fragmencie pytania, który pominięto. Są trzy stare wpisy blogowe konkurujące ze sobą o tę samą frazę i rozpraszające sygnały, które mogłyby wzmocnić jeden z nich. Są karty produktów opisujące, czym coś jest, i pomijające wszystkie pytania, które kupujący zadaje przed zapłaceniem.
Ta praca jest szybsza, tańsza i bardziej przewidywalna niż pisanie od czystej kartki. Przy okazji pokazuje, o co ta witryna może realnie powalczyć, więc plan nowych treści powstaje na znacznie lepszych przesłankach.
Tekst, który przejdzie próbę czytelnika z branży
Treść, która zdobywa widoczność, i treść, która przekonuje, nie stoją w sprzeczności, choć bywają pisane tak, jakby stały.
Uczciwy test brzmi: czy osoba znająca Twoją branżę doczyta stronę do końca i nie machnie na nią ręką. Ten test odsiewa większość tego, co uchodzi za treści SEO. Wstępy powtarzające pytanie z tytułu. Definicje rozciągnięte do wymaganej liczby znaków. Ogólne porady pasujące do dowolnej firmy w dowolnej branży. Wytyczne jakościowe Google opisują to jako treści tworzone dla wyszukiwarek zamiast dla ludzi, a systemy rankingowe od lat celują właśnie w ten problem.
Broni się to, co konkretne. Prawdziwa liczba, jeśli ją mamy. Nazwane ograniczenie. Kompromis, przed którym faktycznie stoisz, a nie ten, który ładnie się czyta. To samo sprawia, że treść nadaje się do zacytowania, a ma to coraz większe znaczenie, odkąd asystenci streszczają strony, zamiast tylko do nich linkować.
Praca on-page jest nudna i skuteczna
Warstwa strukturalna daje więcej, niż sugeruje jej reputacja.
Tytuły pisane pod zapytanie i pod człowieka, który skanuje dziesięć wyników. Google chętnie przepisuje tytuły, które uzna za mało pomocne, a tytuł uczciwie opisujący treść strony jest przepisywany rzadziej.
Nagłówki odwzorowujące realną strukturę odpowiedzi, żeby czytelnik mógł przeskoczyć do interesującego go fragmentu.
Linkowanie wewnętrzne z najmocniejszych podstron do tych, które chcesz wzmocnić, opisowym tekstem odnośnika.
Opisy meta, które zachęcają do kliknięcia. Nie są czynnikiem rankingowym, ale zmieniają liczbę osób wybierających Twój wynik zamiast wyniku położonego wyżej.
Co raportujemy i czego nie deklarujemy
Raportujemy na poziomie zapytań i stron, a nie zbiorczego wskaźnika widoczności, który potrafi rosnąć w tym samym miesiącu, w którym spada liczba zapytań ofertowych. Patrzymy na wyświetlenia, kliknięcia i średnią pozycję dla grup fraz, które obraliśmy za cel, oraz na to, co użytkownicy robią po wejściu.
Nie obiecujemy pozycji dla frazy. Wyniki różnią się w zależności od lokalizacji, urządzenia i personalizacji, przesuwają się przy każdej aktualizacji Google, a agencja gwarantująca konkretną liczbę albo dobiera frazy, których nikt nie szuka, albo przygotowuje sobie wymówkę. Deklarujemy plan opisany na piśmie, treści, pod którymi Twoi eksperci podpiszą się nazwiskiem, i pomiar, który uczciwie pokaże, czy to działa.
Co dostajesz
Analiza słów kluczowych i intencji
Sprawdzamy, co Twoi klienci realnie wpisują, i porządkujemy to według intencji. Fraza z dużą liczbą wyszukiwań i intencją czysto informacyjną należy do artykułu, a nie do karty produktu.
Plan treści powiązany z lejkiem
Lista tematów z priorytetami, typem strony i grupą fraz dla każdego z nich. Publikowanie przestaje być comiesięcznym zgadywaniem, o czym tym razem napisać.
Artykuły i poradniki
Dłuższe treści pisane przez osoby, które rozumieją temat, i ułożone tak, aby czytelnik znalazł konkretną odpowiedź bez czytania całości.
Opisy produktów i usług
Opisy, które odpowiadają na pytania zadawane przed zakupem, zamiast powtarzać tabelę parametrów znajdującą się kilka centymetrów niżej.
Optymalizacja istniejących treści
Zwykle najszybszy możliwy zysk. Strony z pozycji od czwartej do piętnastej najczęściej potrzebują pełniejszego omówienia tematu, a nie pisania od nowa.
Struktura on-page
Tytuły, nagłówki, linkowanie wewnętrzne i metadane, które trafnie opisują stronę. Mniej efektowne niż pisanie, a wpływają na wyniki bardziej, niż się powszechnie uważa.
Jak pracujemy
- 01
Najpierw biznes, potem słowa kluczowe
Które usługi mają marżę, jakich klientów chcesz mieć więcej, o co dział sprzedaży jest pytany bez przerwy. Dane z wyszukiwarki bez tego kontekstu generują ruch, który nigdy nie konwertuje.
- 02
Badamy i grupujemy zapytania
Łączymy powiązane frazy w tematy, sprawdzamy, co już się na nie wyświetla, i wskazujemy obszary, w których faktycznie masz szansę powalczyć, a nie tylko te, gdzie liczby wyglądają kusząco.
- 03
Audytujemy to, co już masz
Istniejące strony oceniamy pod kątem kompletności tematu i wyników. Wychodzi z tego kanibalizacja fraz, treści warte scalenia i strony, którym do konkurencyjności brakuje jednej poprawki.
- 04
Piszemy, konsultujemy, publikujemy
Teksty przechodzą merytoryczną weryfikację po Twojej stronie przed publikacją. Wolimy poczekać na sprostowanie, niż opublikować coś, co ekspert odrzuci po pierwszym akapicie.
- 05
Mierzymy i poprawiamy
Opublikowane strony śledzimy na poziomie zapytań, nie samych sesji. Te, które stanęły w miejscu, wracają do poprawki, a powtarzający się schemat mówi nam, co zmienić w planie.
Narzędzia i technologie
Tam, gdzie istnieje dobre narzędzie open source, wybieramy je zamiast zamkniętego. Bez uzależnienia od jednego dostawcy i z kosztami, które da się przewidzieć.
- WordPress
- Ghost
- Matomo
- Umami
- Schema.org
- Google Search Console
- Google Analytics 4
- Google Keyword Planner
- Google Trends
- Ahrefs
- Semrush
- Sanity
Najczęściej zadawane pytania
Pozostałe usługi w tej kategorii
SEO techniczne
Wyszukiwarka nie pokaże treści, do której nie dotrze i której nie zrozumie. SEO techniczne usuwa przeszkody między Twoją stroną a wynikami wyszukiwania.
GEO – optymalizacja pod silniki generatywne
Coraz więcej osób dostaje odpowiedź od asystenta zamiast listy linków. GEO polega na tym, żeby w takiej odpowiedzi Twoje treści dało się znaleźć, zacytować i poprawnie przypisać.
Analiza, monitoring i optymalizacja SEO
SEO i GEO to proces, a nie jednorazowe działanie. Monitorujemy, co działa, wyjaśniamy, co się zmieniło, gdy wyniki się ruszają, i zamieniamy to w kolejne decyzje.
Przeczytaj opinie firm, które nam zaufały
Dostarczone znacznie wcześniej niż termin.
Indywidualne podejście ZanReal jest imponujące.
Wiedza i intuicja biznesowa czynią ich wartościowym partnerem.
Szybkie rozwiązania, które obniżyły koszty o 99%.
+20% dostarczalności dla naszych kampanii e-mail.

Masz treści, które nie przynoszą ruchu?
Napisz do nasOpowiedz nam, o co pytają Twoi klienci przed zakupem, a wskażemy, które istniejące strony poprawić najpierw i o czym warto pisać dalej.
Nie nadążasz za zmianami w świecie AI?
Pozwól, że weźmiemy to na siebie. Co tydzień destylujemy najważniejsze wydarzenia ze świata AI w skupiony, 5-minutowy przegląd — żebyś był na bieżąco bez szumu.
Dowiedz się więcej