Bezpieczeństwo sieci i infrastruktury
Większość infrastruktury jest zabezpieczona w teorii. My sprawiamy, że dostępy odpowiadają realnym potrzebom, a środowisko jest podzielone tak, żeby problem w jednym miejscu nie stał się problemem wszędzie.
Zabezpieczone w teorii
Zapytaj firmę, czy jej infrastruktura jest zabezpieczona, a niemal zawsze usłyszysz, że tak. Jest firewall. Są hasła. Gdzieś jest VPN.
Przy bliższym spojrzeniu obraz zwykle jest mniej uporządkowany. Reguły firewalla dodane pod projekt zamknięty dwa lata temu i nigdy nieusunięte. Konto podwykonawcy, który przestał z Tobą pracować zeszłej wiosny. Baza danych formalnie wewnętrzna, ale osiągalna z każdej maszyny w sieci, łącznie z tą na recepcji. Konsola zarządzania chroniona hasłem, które zna trzech ludzi.
To nie jest niedbalstwo. Tak wygląda skutek nadawania dostępów szybko i pod presją, gdy nikt nie odpowiada za ich późniejsze odbieranie. Dodanie uprawnienia zajmuje dziesięć sekund i rozwiązuje bieżący problem. Odebranie zajmuje popołudnie sprawdzania, kto może od niego zależeć, i rozwiązuje problem, na który nikt jeszcze nie narzeka.
Najmniejsze potrzebne uprawnienia, uczciwie zastosowane
Zasada jest prosta: każdy człowiek i każdy system dostaje dostęp do tego, czego potrzebuje do pracy, i do niczego więcej.
Trudność leży we wdrożeniu, bo trzeba wiedzieć, z czego ludzie faktycznie korzystają, a uczciwa odpowiedź brzmi zwykle: nikt tego nie wie. Dlatego zaczynamy od pomiaru, nie od założeń. Które konta logowały się w tym roku. Przez które reguły firewalla przeszedł jakikolwiek ruch. Które konta serwisowe cokolwiek jeszcze wywołuje.
Te dane zmieniają rozmowę. Zamiast sporu o to, czy dział finansowy powinien mieć dostęp do dysku współdzielonego, widać, że nikt z finansów nie otworzył go od 2023 roku. Większość porządków okazuje się bezsporna, gdy opiera się na dowodach.
Sporny zostaje temat administratorów i słusznie. Odebranie stałych uprawnień administracyjnych jest uciążliwe, jeśli nie ma ścieżki tymczasowego nadania ich wtedy, gdy naprawdę są potrzebne. Tę ścieżkę uruchamiamy najpierw.
Segmentacja decyduje o skali strat
Załóż, że kiedyś coś pójdzie nie tak. Ktoś kliknie przekonujący załącznik z fakturą, wyciekną poświadczenia dostawcy, zginie służbowy laptop. O tym, czy będzie to incydent, czy katastrofa, decyduje to, jak daleko atakujący zajdzie od tego pierwszego przyczółka.
W płaskiej sieci odpowiedź brzmi: wszędzie. Jedna maszyna może przeskanować całą adresację, znaleźć serwer plików, zasób z backupami i system księgowy, i dosięgnąć ich wszystkich. To jest mechanizm większości ataków ransomware, które kładą firmę na kilka dni. Samo zakażenie jest banalne. Szkody robi rozlewanie się.
Podział środowiska na strefy zmienia tę arytmetykę. Produkcja oddzielona od testów i developmentu. Serwery oddzielone od stacji roboczych. Backupy na ścieżce, do której przejęta stacja robocza nie ma prawa zapisu. Atakujący nadal wchodzi, ale trafia do niewielkiego wycinka środowiska.
To ma realny koszt. Segmentacja utrudnia część codziennych zadań i wymaga pracy przy definiowaniu dozwolonych przepływów. Celujemy w poziom odpowiadający Twojemu faktycznemu ryzyku, a nie w maksymalny możliwy, bo projekt, którego nie da się obsłużyć na co dzień, ktoś obejdzie w ciągu miesiąca.
Konsole chmurowe i panele administracyjne
Gdziekolwiek stoi Twoja infrastruktura, coś nią steruje. Konsola chmury, panel hostingowy, konto u rejestratora domen, menedżer haseł. Dla atakującego są warte więcej niż dowolny pojedynczy serwer, bo w jednym kroku dają wszystko, co jest dalej.
Traktujemy je odpowiednio. Uwierzytelnianie wieloskładnikowe realnie wymuszone, a nie opcjonalne. Konta imienne zamiast wspólnego loginu, żeby log audytowy cokolwiek znaczył. Role zawężone względem domyślnych, które prawie zawsze są szersze, niż komukolwiek potrzeba. Alerty na zdarzenia, które nigdy nie powinny przejść niezauważone, jak utworzenie nowego administratora albo wyłączenie MFA na istniejącym.
Osobnej uwagi wymaga dostęp do domen i DNS. To bardzo często najsłabiej chronione konto w firmie, a decyduje o tym, dokąd trafia cały Twój ruch.
Żeby nie rozjechało się z powrotem
Model dostępów degraduje się sam. Dochodzą nowi ludzie, ruszają projekty, ktoś potrzebuje tymczasowego uprawnienia w trakcie awarii o drugiej w nocy i ma je nadal w czerwcu.
Przeciwwagą jest harmonogram, a nie kolejne narzędzie. Cykliczny przegląd tego, kto co ma, z listą generowaną automatycznie, żeby zajmował godzinę, a nie tydzień. Offboarding obejmujący systemy, nie tylko laptopa. I alerty na tę garstkę zmian, które zawsze powinny być świadome. Tyle wystarczy, żeby środowisko trzymało się stanu, w którym je zostawiliśmy, a o to właśnie chodzi.
Co dostajesz
Konfiguracja sieci i firewalli
Reguły pisane świadomie, a nie narastające przez lata, gdzie każdy otwarty port da się przypisać do systemu, który nadal go potrzebuje.
Segmentacja środowisk
Produkcja, testy i development rozdzielone tak, żeby błąd lub włamanie w jednym miejscu nie sięgało pozostałych. To pojedyncza zmiana, która najczęściej ogranicza skutki incydentu.
Przegląd i uporządkowanie dostępów
Spisujemy wszystkie konta i uprawnienia, usuwamy te po osobach, które odeszły, i po projektach, które się skończyły, a resztę zawężamy do tego, czego wymaga dana rola.
Bezpieczny dostęp zdalny
VPN albo dostęp w modelu zero trust do systemów wewnętrznych, żeby nic wrażliwego nie musiało być wystawione do internetu tylko po to, by zespół mógł pracować z domu.
Zabezpieczenie chmury i paneli administracyjnych
Uwierzytelnianie wieloskładnikowe, zawężone role i logi audytowe na konsolach, które sterują całą resztą. Konta administracyjne to najcenniejszy cel, jaki masz.
Dokumentacja topologii i reguł
Spisane na papierze, co się z czym łączy i dlaczego, żeby kolejna zmiana wynikała z wiedzy, a nie ze zgadywania.
Jak pracujemy
- 01
Mapujemy stan faktyczny
Topologia sieci, reguły firewalla, konta, uprawnienia i każda ścieżka wejścia do środowiska. W większości firm już ten krok ujawnia systemy, o których nikt nie pamiętał, że działają.
- 02
Wskazujemy luki, które mają znaczenie
Zbyt szerokie uprawnienia, konta byłych pracowników, płaska sieć, w której każda maszyna widzi każdą inną, interfejsy zarządzania wystawione do internetu.
- 03
Projektujemy stan docelowy
Plan segmentacji, model dostępów i reguły firewalla uzgadniamy z Tobą przed jakąkolwiek zmianą, razem z tym, co przestanie działać i jak to obejdziemy.
- 04
Wdrażamy etapami
Zmiany w kolejności, która nie zatrzymuje pracy firmy, z przetestowanym wycofaniem dla każdego kroku. Zawężanie uprawnień łatwo zrobić tak, że wszyscy zauważą to od razu.
- 05
Przekazujemy i monitorujemy
Dokumentacja, harmonogram przeglądu uprawnień i alerty na zmiany, które nigdy nie powinny dziać się po cichu, na przykład pojawienie się nowego administratora.
Narzędzia i technologie
Tam, gdzie istnieje dobre narzędzie open source, wybieramy je zamiast zamkniętego. Bez uzależnienia od jednego dostawcy i z kosztami, które da się przewidzieć.
- WireGuard
- OPNsense
- pfSense
- Suricata
- Wazuh
- OpenTofu
- Tailscale
- Terraform
- Cloudflare Zero Trust
- Microsoft Entra ID
- AWS VPC
- Azure Firewall
Najczęściej zadawane pytania
Pozostałe usługi w tej kategorii
Bezpieczeństwo aplikacji i systemów
Aplikacje firmowe są stałym celem ataków. Sprawdzamy, gdzie są podatności, mówimy, które z nich naprawdę mają znaczenie, i zamykamy je, zanim znajdzie je ktoś inny.
Backupy i odzyskiwanie danych
Backup liczy się dopiero wtedy, gdy da się z niego odtworzyć dane. Budujemy kopie zapasowe, które działają automatycznie, przetrwają atak na środowisko główne i są sprawdzane realnym odtworzeniem.
Analiza ryzyka i rekomendacje
Nie każda firma potrzebuje tego samego poziomu ochrony. Ustalamy, co realnie może pójść nie tak akurat u Ciebie, gdzie są najsłabsze punkty i co warto zabezpieczyć w pierwszej kolejności.
Przeczytaj opinie firm, które nam zaufały
Dostarczone znacznie wcześniej niż termin.
Indywidualne podejście ZanReal jest imponujące.
Wiedza i intuicja biznesowa czynią ich wartościowym partnerem.
Szybkie rozwiązania, które obniżyły koszty o 99%.
+20% dostarczalności dla naszych kampanii e-mail.

Jedno przejęte konto nie musi kłaść całej firmy
Napisz do nasOpisz, jak wygląda Twoja sieć i kto ma dziś dostęp do czego, a podpowiemy, od czego zacząć: od segmentacji, porządków w dostępach czy reguł firewalla.
Nie nadążasz za zmianami w świecie AI?
Pozwól, że weźmiemy to na siebie. Co tydzień destylujemy najważniejsze wydarzenia ze świata AI w skupiony, 5-minutowy przegląd — żebyś był na bieżąco bez szumu.
Dowiedz się więcej